Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:



Sonda
Czy sam się spiszesz (przez internet) w powszechnym spisie rolnym?
 
Tak
Nie
Nie wiem



Warto kupić
Text
Artykuł z numeru: 1/2010
Porównanie siewu rzepaku w glebę zaoraną agregatami uprawowo-siewnymi Pronto 4 DC i Spirit 400 S
 
Horsch kontra Väderstad
 
Mając do wyboru dwie podobne maszyny często nie wiemy, na którą się zdecydować. Najlepiej sprawdzić taki sprzęt w swoim gospodarstwie pracując nim cały dzień w podobnych warunkach. Właśnie tak postąpił Bartosz Banaś z Dalabuszek k. Gostynia.
Porównał u siebie siewniki dwóch renomowanych producentów znanych z promowania koncepcji uprawy bezorkowej.



Podstawowa różnica w budowie Spirit 400 S i Pronto 4 DC dotyczyła zastosowania w tym drugim dwóch, a nie jednego wału oponowego. Bartosz Banaś był bardziej zadowolony z działania włóki Crossboard.

Spirit 400 S firmy Väderstad i Pronto 4 DC Horscha o szerokości roboczej czterech metrów pracowały w Dalabuszkach pod koniec sierpnia 2009 r. W sumie na dwóch działkach zasiały 60 ha rzepaku. Praca była tak zaplanowana, aby warunki glebowe były podobne, czyli siewniki siały po sobie. Ciekawe jednak jest to, że rolnik z Dalabuszek postanowił sprawdzić maszyny dedykowane do uprawy bezpłużnej, choć w sumie uniwersalne, na glebie zaoranej. Po przyoraniu obornika na głębokość 17 cm z jednoczesnym ugnieceniem podglebia wałem Campbella odczekał kilka dni i rozpoczął siew. Każdy siewnik obsiał połowę danego pola. Maszyny ciągnął Fastrac 3190 o mocy 190 KM z prędkością do 13 km/godz.
 
2,4 kg/ha

Bartosz Banaś chce mieć taki rzepak, aby na metrze kwadratowtym było ok. 40 roślin. Dlatego siewniki miały wysiać zaledwie 2,4 kg nasion na hektar. Takie były założenia. Bez zarzutu spełniła je maszyna Horscha, bo niedokładność sięgała zaledwie 5 gram na hektarze. Natomiast Väderstad wysiał na hektarze średnio o 300 gram rzepaku za dużo. Jego przedstawiciele tłumaczyli to nieodpowiednim dobraniem szczeliny wysiewającej układu dozującego nasiona, bo maszyna przywieziona na pokaz do Dalabuszek była pierwszą z 4-metrowych egzemplarzy w naszym kraju. Za to siewnik Horscha obsiał już wcześniej kilkaset hektarów. Był więc już przetestowany podczas pracy.
Przeprowadzenie prób kręconych w obu siewnikach jest bardzo proste, bo pomaga w tym elekronika. W maszynie Horscha przed siewem rzepaku trzeba założyć odpowiedni aparat wysiewający, ale zajmuje to dosłownie chwile. Natomiast w Väderstad nie trzeba tego robić, bo ma uniwersalny aparat wysiewający do nasion różnej wielkości. Przygotowanie tego podzespołu do siewu konkretnych nasion polega na ustawieniu jego szczeliny wysiewającej zgodnie z tabelą. Wielkość szczeliny jest uzależniona od rodzaju i ilości nasion na ha.
W obu siewnikach trzeba włączyć komputer i załączyć funkcje próby kręconej. Następnie należy przygotować worek do próby kręconej, zawiesić go na elektronicznej wadze firmowej i ją wytarować.
 



Pod koniec sierpnia 2009 r. na polach jednego gospodarstwa dwie podobne maszyny zasiały po 60 ha rzepaku.
Elektrycznie i hydraulicznie

Aparaty dozujące nasiona w agregatach Horsch i Väderstad mają różny napęd. W przypadku Pronto 4 DC jest to napęd elektryczny i w zasadzie podczas próby kręconej silnik traktora nie musi pracować. Takie rozwiązanie jest na pewno przyszłościowe i zapewne będzie coraz częściej stosowane. Natomiast aparat dozujący nasiona w agregacie Spirit Väderstada ma napęd hydrauliczny.
Przed przystąpieniem do próby kręconej w tym agregacie musimy rozłączyć napęd wentylatora. Służy do tego jedna dźwignia po prawej stronie siewnika, w przedniej jego części, przy panelu regulacyjnym. Jest to konieczne, bo napęd dozownika nasion i wentylatora znajdują się na tym samym obwodzie hydraulicznym. Inaczej nasiona zamiast trafić do worka kalibracyjnego, zostaną przetransportowane do redlic. Silnik ciągnika musi cały czas pracować, aby dostarczać olej pod ciśnieniem. Prawdopodobnie m.in. z tego powodu Väderstad potrzebował więcej oleju do pracy, niż Horsch. Takie wnioski wyciągnął Bartosz Banaś. Warto o tym pamiętać dobierając ciągnik do agregatu – musi mieć według producenta pompę o przepływie przynajmniej 140 l/min.
Elektryczny aparat Horscha nie wymaga wstępnego zapełniania materiałem siewnym, bo próba kręcona i tak musi być wykonana dwukrotnie. Po wykręceniu około jednego kilograma nasion wyłączamy napęd wałka wysiewającego, wyciągamy napełniony worek i ważymy. Wpisujemy otrzymany wynik do komputera. Korygujemy tym wpisem wagę, jaką wstępnie dla ustalonej przez nas normy wysiewu przyjął komputer. Jeśli różnica pomiędzy otrzymanym wynikiem ważenia, a danymi ustalonymi przez komputer przekracza 10 procent – trzeba zawsze próbę kręconą powtórzyć. Producent zaleca jednak powtórzenie próby kręconej, niezależnie od uzyskanego wyniku. Pamiętać trzeba, że silnik elektryczny wysiewu nasion w Pronto 4 DC, nie powinien obracać się z prędkością poniżej 40 obr./min. i powyżej 135 obr./min. Zalecenia są takie, aby silnik pracował z obrotami 70-110 obr./min. Wtedy oznacza to, że wałek jest dobrze dobrany. Po wpisaniu wyniku próby kręconej – komputer określa minimalną i maksymalną prędkość siewnika. W przypadku wysiewu rzepaku w gospodarstwie w Dalabuszkach – komputer pokazał prędkość minimalną 2,7 km/h, a maksymalną określił na 23 km/h.
Przed wykonaniem próby kręconej w agregacie Väderstad trzeba wykonać kilka obrotów bębnem dozującym. Zabieg ten gwarantuje zapełnienie podzespołu materiałem siewnym. Jednak w tym siewniku wykonujemy próbę kręconą tylko raz, nie ma konieczności powtórki, chyba że materiał siewny się zmienił lub po prostu nie mamy pewności, co do dokładności wykonanego zabiegu. Ważne jest aby zapełnić przynajmniej 25% pojemności worka do próby kręconej. Trwa to maksymalnie 5-10 minut.
Elektroniczne urządzenia sterujące obu siewników pozwalają na stopniowe zwiększanie lub zmniejszanie dawki wysiewu podczas pracy. Od razu przed przystąpieniem do próby kręconej ustawiamy procentowo, o ile będziemy mogli z poziomu kabiny ciągnika zmniejszać lub zwiększać ilości wysiewu. Standardowo jest ustawiona zmiana ilości wysiewu o 10% (w górę lub w dół). Skokowa liczba zmian jakich możemy dokonać wynosi 5 w agregacie Spirit i 6 w Pronto, czyli 10, 20, 30%...
Zarówno Horsch i Väderstad zabraniają jazdy w transporcie z pełnym zbiornikiem nasion. Dlatego próbę kręconą wykonujemy dopiero na polu po zasypaniu siewnika. Wyjściem z tej sytuacji jest zasypanie na podwórzu zbiornika siewnika nasionami umożliwiającymi przeprowadzenie tylko próby kręconej - np. 1 worek nasion. Problem ten nie występuje w przypadku siewu rzepaku, którym najczęściej zasypuje się przecież tylko dno zbiornika.



Väderstad (u góry) i Horsch mają podwójne redlice wysiewające. Kółka dociskające w Spirit mają 380 mm średnicy i 75 mm szerokości, natomiast średnica kółek dociskających u Horscha wynosi 320 mm, a szerokość 50 lub 75 mm.


Więcej na łamach RPT 01/2010

Krzysztof Płocki, Tomasz Bujak
Zdjęcia autorzy
 
 
 


Komentarze
Dodaj komentarz
Zobacz wszystkie komentarze
 
© 2008 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone